Zgod(n)a rehabilitacja w Krynicy-Zdroju


Właśnie przypada 4 lata kiedy zameldowałem się w sanatorium „Zgoda” w Krynicy-Zdroju. Jest to niewielki ośrodek przy głównej ulicy tego górskiego uzdrowiska – ul. Piłsudskiego. Stąd też kto pragnie na kuracji zaznać ciszy, odizolowania się od cywilizacji próżno tego odszukać w sanatorium „Zgoda”. Panuje tam duży ruch, miejsc parkingowych mało, ale wybrałem się tylko na dwa tygodnie, na turnus rehabilitacyjny, więc szybko minęło…

Zaletą takiej lokalizacji sanatorium jest to, że wszędzie miałem blisko i w miarę bez przeszkód, jak dla wózkowicza. Zobaczyłem od środka Halę Lodową, gdzie wtedy jeszcze grali miejscowi hokeiści oraz znaną z wyborów Miss Polski. Niedaleko też jest na deptak krynicki, a idąc tam mija się licznie oblegane lodziarnie z pysznymi goframi. No i słynną chyba już Restaurację Hawana, znawcy gorącego życia sanatoryjnego z pewnością znają doskonale jej adres… 😉

Ponieważ na turnusach rehabilitacyjnych przysługuje mniejsza liczba zabiegów – nie było szaleństwa w tej kwestii. 😀 Sama oferta zabiegowa „Zgody” jest skromna, mnie natomiast zapisano:

  • fizykoterapię – prądy interferencyjne na kończyny górne
  • masaż limfatyczny nóg BOA

Warunki mieszkaniowe zastałem przyzwoite. Przypadł mi pokój jednoosobowy – w studio – ze wspólną łazienką. Mimo to nie narzekałem, może tylko zbyt ciasno, jak dla gościa na czterokołowcu. Ale tak jest w większości sanatoriach. Sporym utrudnieniem była dla mnie winda, a mieszkałem na 2. piętrze. Winda typu „dźwig osobowy”, jeszcze z czasów lat 80. XX wieku, z ciężkimi drzwiami, otwieranymi ręcznie. Musiałem nią jeździć często, dla zabiegi, posiłki. Stołówka znajdowała się bowiem na parterze. Podawano tam smaczne posiłki, nie mam jakiś zarzutów  jeśli chodzi o jadłospis.

Odbyło się także parę potańcówek 😉 , imprezy towarzyskie, ale współkuracjusze byli – mówiąc oględnie – troszkę starsi ode mnie, więc odpuściłem sobie. Zresztą przecież jestem nieśmiały… :mrgreen: Ale innym z pewnością mogło się spodobać.

Na pewno znaleźć tam można miły personel, dobre warunki pobytowe, ale już jeśli komuś naprawdę chodzi o poprawę zdrowia, kondycji fizycznej to są lepsze miejsca do tych celów…

W tej chwili Sanatorium Uzdrowiskowe „Zgoda” w Krynicy Zdroju plasuje się w moim rankingu na 15. miejscu.


Mimo że dobiega końca 1. etap (piąty zastrzyk) mojej terapii komórkami macierzystymi, wciąż zbieram środki na tę metodę leczenia (jest jeszcze 2. etap) i można mi pomóc w walce z jamistością rdzenia kręgowego przez subkonto w fundacji:

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym Słoneczko
Stawnica 33A
77-400 Złotów
Spółdzielczy Bank Ludowy w Zakrzewie, oddział Złotów
Nr konta: 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
Tytułem: 841/S Michał Stępiński

Dla ułatwienia, można skorzystać z formularza wpłaty znajdującego się na stronie internetowej fundacji (po lewej stronie): http://www.fundacja-sloneczko.pl/ (fundacja nie pobiera prowizji od wpłat)

Środki można przekazać również w formie 1% podatku. Dane to:

KRS: 0000186434
Cel szczegółowy: 841/S Michał Stępiński

Link do mojego apelu w fundacji „Słoneczko”: tutaj

Można mi również pomóc przez platformę Pomagam.pl: https://pomagam.pl/michalmsc

Przed wejściem do Sanatorium „Zgoda”

W drodze na deptak spotkałem tego Pana… 🙂